Skype :)

przez , 06.mar.2013, w Bez kategorii

Więc… O tusz…. Gdyż… Ponieważ…

Dawno się nie widziałyśmy więc zdecydowałyśmy zgadać się na skype i trochę się razem znowu powygłupiać…;)

Jak zawsze nasza rozmowa zaczęła się od śmiania przez pierwsze 5-10min :’)

Kiedy już się trochę opanowałyśmy i pogadałyśmy sobie trochę o…wszystkim;) znowu zaczęło nam odbijać , zaczęłyśmy sobie cykać foty a potem je sobie wysyłałyśmy <3

Ojj…. jak ja tęsknię za Agó :(

Ogólnie to rozmawiałyśmy przez jakieś 4 godz chyba….

Jakiś beznadziejny w ogóle ten wpis ale nie mam weny na pisanie ale obiecałam Agó , że napiszę więc… napisałam :)

Jak ja bym chciała być teraz z nią.

Ponieważ ten wpis o skypie jest krótki postanowiłam napisać kilka słów o moim pożegnaniu z Agą jak byłam ostatnio w Polsce i w dzień powrotu do Irlandii spotkałyśmy się ostatni raz , przed mc’iem a potem poszłyśmy do Galerii na trochę .Po Galerii stwierdziłam , że odprowadzę Agó ten ostatni raz przed naszym ponownym spotkaniem, kiedykolwiek to będzie (mam nadzieję , że już niedługo)

Odprowadziłam ją do skrzyżowania Tuwima(chyba) i jakiejś innej ulicy…. nie ważne :’) ale było zielone światło na przejściu dla pieszych …Aga mnie przytuliła i powiedziała że jeszcze nie idzie. Łezka mi poleciała z oka :(Minęły jakieś 5 minut zanim przestałyśmy się przytulać , a przez ten czas światła zdążyły się zmienić jakies 2-3 razy .

Chwile jeszcze sobie porozmawiałyśmy …i znowu się przytuliłyśmy. Minęły jakieś 20 minut a wtedy….

Było ok. w pół do szóstej a o ok. 8:00 miałam samolot ,więc musiałam już iść…

Pożegnałam się z Agó , chociaż łatwo nie było .Światło znowu zmieniło się na zielone….Ja zaczęłam iść w swoją stronę, Agata w swoją ale co jakieś 2 sekundy się odwracałyśmy i machałyśmy :’)

Kocham Cię Agó :)<3

Nasze plany na przyszłość……nikt ich nie przebije. :)

Noo.. teraz ten oto wpis jest ciut dłuższy.No to tyle. Czuję się jak bym znowu miała się rozpłakać, na samą myśl jak za nią tęsknię.

Zdjęcie z naszego spotkania;

 

Żegnając   przyjaciela, nipłacz, ponieważ jego ni eobecność uk aże ci to, co najbardziej w nim kochasz. <3

 

Zostaw komentarz więcej...

Mini domówka na Pietrynie

przez , 17.lut.2013, w Bez kategorii

12 stycznia uważam za jeden z najpiękniejszych dni spędzonych z moją Julką.

Tego dnia postanowiłyśmy zrobić nockę. Niestety u mnie nie było miejsca, a że u Julki nie było nikogo w mieszkaniu postanowiłyśmy skorzystać z okazji i pójść tam nocować. Poszłam szybko spakować wszystkie potrzebne rzeczy i od razu wyszłyśmy z  domu. Oczywiście nie obyło się bez wygłupów. Weszłyśmy jeszcze do biedronki aby kupić jakieś przekąski i coś do picia. Gdy weszłyśmy do bramy usłyszałyśmy, że ktoś zaczyna nas wołać. Od razu po głosie rozpoznałyśmy, że to nasza koleżanka z podstawówki Sylwia i jej chłopak. Postanowiłyśmy uciec jak najszybciej do domu, ale po jakimś czasie zrobiło nam się ich żal i postanowiłyśmy ich wpuścić. Na początku było bardzo sztywno i praktycznie nie miałyśmy z nimi o czym rozmawiać, ale po paru piwach i napojach energetycznych wszystko zaczęło się rozkręcać a do naszych głów zaczęły przychodzić głupie pomysły. Zaczęliśmy tańczyć i rozmawiać na wszystkie tematy. Julka też nauczyła mnie grać na kubku. Gdzieś o godzinie 4 nad ranem Sylwia i jej chłopak postanowili już iść do siebie a my nie miałyśmy zamiaru ich zatrzymywać. Gdy tylko wyszli od razu wskoczyłyśmy w piżamy i położyłyśmy kołdry i poduszki na podłodze przed telewizorem. Włączyłyśmy też wszystkie grzejniki jakie były w domu żeby zrobiło nam się cieplej. Otworzyłyśmy paczkę chipsów i włączyłyśmy pierwszy lepszy horror. Najbardziej przestraszyłam się w momencie gdy Julka zaczęła piszczeć bez powodu. Jak tylko film się skończył przeniosłyśmy się na łóżko i od razu zasnęłyśmy. Niestety musiałyśmy wstać o 8 ponieważ musiałyśmy iść jeszcze do mnie do domu i na WOŚP zbierać pieniądze.

 

przyjaźń ? to nie ” słitaśne ” nocki u koleżanki w jej wypasionym domu . to nie pożyczanie sobie trampek . to coś więcej .. to tysiące przeżytych razem akcji . to pełne zaufanie i świadomość bliskości drugiej osoby , niezależnie od miejsca , gdzie się znajduje .


Zostaw komentarz więcej...

Pierwszy Wpis. . . O nas <3

przez , 17.lut.2013, w Bez kategorii

Agó i Neó :)

Zobaczymy jak pójdzie pisanie tego otusz bloga z moją kochaną przyjaciółką. :)

Ogólnie to ten blog jest o dwóch przyjaciółkach , które znają się od pierwszej klasy podstawówki… teraz są w 2-giej klasie gimnazjum ale jedna z nich , Julia przeprowadziła się do Irlandii w 6-stej klasie, a Agata ciągle mieszka w Łodzi ale i tak są (jesteśmy) przyjaciółkami i wpadłyśmy na pomysł żeby opisywać nasze wspomnienia itp… <3

 

Jeśli coś wam się nie podoba w naszym blogu , lub są jakieś błedy czy coś

luubbb jak wam się coś podoba to nie pogniewamy się za jakieś komentarze itp… Jęzor

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...

Archiwum

Wpisy, chronologicznie...